Lavandula – cudowna lawenda

Choć gatunków lawendy jest wiele, bo ponad 40, zdecydowanie najpopularniejszą jest lawenda wąskolistna, zwana także lekarską, angielską, prawdziwą albo wonną. Jej nazwa łacińska – lavandula – pochodząca od słowa lavandum, czyli „odpowiedni do mycia” lub lavare „myć się” – sugeruje wprost, jej praktyczne wykorzystanie.
4.0
Lawenda – cudowna, uniwersalna roślina, uwielbiana za swój zapach i piękny wygląd. Zdobi nasze ogrody, tarasy i parapety. Lawenda jest rośliną, która od wieków wykorzystywana jest w medycynie, kosmetyce i w kuchni. Jej najcenniejsze składniki, olejki eteryczne, to złożone substancje o szerokim spektrum działania. Geraniol, linalol, pinen, borneol i cyneol – to niektóre z nich, do tego garbniki – triterpeny i kumaryny oraz cukry i związki mineralne, składają się na jej wszechstronne zastosowanie.
1.1
Aromat lawendy działa kojąco, łagodzi skutki stresu, ułatwia zasypianie – jednym słowem, działa uspokajająco na układ nerwowy. Wystarczy ususzone kwiaty trzymać przy łóżku w sypialni, żeby spokojnie przespać noc, albo przygotować sobie kąpiel z kilkoma kroplami olejku lawendowego, żeby pozbyć się zmęczenia.
4.1
1
Jak wykorzystać kwiaty lawendy? Należy ściąć jej pędy latem, kiedy kwiaty pełne są aromatu i przygotować je do suszenia. Najlepiej zrobić to rano, kiedy wyschnie rosa, ale nie w pełnym słońcu – wtedy ulotnią się cenne olejki eteryczne. Powiąż lawendę w małe pęczki i powieś w przewiewnym miejscu. Możesz także, po prostu ściąć kłosy z kwiatami i rozłożyć je bezpośrednio w ozdobnych misach, albo tacach. Rozłożone w mieszkaniu, będą nie tylko roztaczały delikatną woń, ale będą też doskonałą dekoracją.
0.3
0.5
0.2
Z zebranych pędów lawendy można wykonać popularne POTPOURRI w małych woreczkach, albo najprostsze w wykonaniu, zapachowe FUSETKI. Kwiaty lawendy zamykamy pomiędzy łodygami rośliny, związujemy i suszymy. Mamy wtedy nie tylko piękny zapach, ale i prostą, gustowną dekorację.

2.1

2

Z suszonych kwiatów można zrobić naturalne kosmetyki, np. olejek albo mydełka.
3.2
PRZEPIS NA NATURALNE MYDEŁKO LAWENDOWE
Bezzapachowe mydło ścieramy na tarce i roztapiamy, dodajemy kilka kropel olejku i suszone kwiaty. Mieszamy i podgrzewamy, nie dopuszczając do wrzenia. Przelewamy do foremek (nie powinny być metalowe) i zostawiamy do zastygnięcia. Powinno wystarczyć 12 godzin.  Mydełka wykorzystuję nie tylko do mycia, ale układam je w szufladach, gdzie długo wydzielają subtelny zapach.

2.2

2.4

2.3jpg

PRZEPIS NA NATURALNY OLEJEK LAWENDOWY
Oliwę z oliwek (½ l) podgrzewamy do 70ºC, dodajemy suszone kwiaty lawendy (wystarczy filiżanka), mieszamy. Utrzymujemy w tej temperaturze ok. 30 min., studzimy i przelewamy do butelek, zmykamy korkiem. Wykorzystujemy do masażu, albo kąpieli. Olejek lawendowy – relaksuje, koi nerwy, niweluje ból i odkaża.

1.2

1.3

1.4

Korzystając z własnych upraw mamy pewność, że są ekologiczne i wolne od chemicznych preparatów. Z powodzeniem można więc wykorzystać je także w kuchni. Świeże kwiaty są doskonałym dodatkiem do napojów. Można nimi aromatyzować wodę, albo lemoniadę. Można je dodawać do ziołowych herbatek, albo wypieków. Można także aromatyzować nimi cukier.
0.1
AROMATYCZNY CUKIER Z LAWENDĄ
Cukier wymieszaj ze świeżymi albo suszonymi kwiatami lawendy w proporcji 4:1. Przechowuj w szczelnie zamkniętym naczyniu.

0

  1. Uwielbiam lawendę. Lubię pielić grządki w jej towarzystwie. Fusetki plotę w formie pałeczek i rozdaję bliskim. Twój post jak zwykle rozbudza moje zmysły! Dziękuję za pomysły, znalazły się na mojej liście do zrobienia.
    Choć… szczerze mówiąc odwiedziłam Cię w poszukiwaniu przepisów na gruszki… 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: